logowyscigi
nagroda złote koło
sponsor serwisu
pzm
Mówią po Cisnej

Grzegorz Duda – 2 miejsce w generalce

To bardzo udane zawody dla mnie. Taki jest sport samochodowy, że raz ktoś wygrywa a raz przegrywa. Tym razem to ja byłem na pudle. Drugie miejsce w generalce było wielkim sukcesem a zarazem niespodzianką. W sobotę jechało mi się wyśmienicie i pomimo kłopotów ze skrzynia biegów cały dzień dopisywało mi szczęście. Pech dopadł nas dopiero w niedzielę, kiedy podczas podjazdu wyścigowego zakleszczyła mi się skrzynia. Musiałem zatrzymać samochód, żeby zmienić bieg. To właśnie tu straciłem kilka sekund i dojechałem na dalszej pozycji.

Wyścigi w Cisnej są bardzo ciekawe. Tu każdy błąd kosztuje wiele sekund. Szybkie przełamania, które jedziemy ponad 170 km/h są wyzwaniem dla zawodnika i sprzętu. Teraz myślami jestem już w Sopocie, gdzie zawsze panuje świetna atmosfera.

Dziękuję sponsorom, tacie i całemu zespołowi i wszystkim kibicom, którzy odwiedzili wyścigową Cisną. Duże gratulacje dla kolegów z zespołu Piotrka Oleksyka i Krzyska Steinhofa. Pojechali niesamowity wyścig i zajęli bardzo wysokie punktowane pozycje.

 

Krzysztof Steinhof – nauka i kolejne punkty

Zawody w Cisnej były bardzo wymagające. Piąte miejsce jakie udało się osiągnąć w sobotę pokazuje, że jeszcze sporo pracy przede mną w tym sezonie. Trochę do tego wszystkiego przyczynił się mój stan zdrowia, bo nie czułem się najlepiej. Szybka trasa, dała w kość i pokazała pazur. W wielu miejscach były bardzo zdradliwe przełamania trasy, które z podjazdu na podjazd uczyłem się jeździć.

Niedziela to już dużo lepszy występ i zaliczone 2 miejsce w A-1600. Moje Saxo spisało się na medal i mogłem już po zakończeniu zawodów świętować kolejne zdobyte punkty i doświadczenie.

Chciałem podziękować koleżankom i kolegom z klasy za wspaniałą rywalizację. To są prawdziwi fajterzy, a kierowcami są wyśmienitymi. Podziękowania należą się też ekipie Duda Motorsport, która przygotowuje mój samochód do startów w tym sezonie. Oczywiście nie mogę zapomnieć o moim głównym sponsorze, którym jest mój tato i firma Steinhof.

Teraz miesięczna przerwa i widzimy się już 4 lipca w Sopocie. 

 

Aleksander Michałowski – nauka, nauka i jeszcze raz nauka

Zawody w Cisnej były dla mnie bardzo ciężkie, ze względu na awarie techniczną jaką doznała moja Różowa Pantera. Coś się urwało w tylnym dyferencjale i przez całe zawody dzwoniło mi, a ja tak naprawdę nie wiedziałem co jest grane. Oprócz awarii, moje nowe zawieszenie, które dostałem tuż przed zawodami okazało się nie przystosowane do stricte rajdowej trasy. 1,5 cm skoku zawieszenia to stanowczo za mało na wyścig w Cisnej, gdzie samochód odrywa się od drogi, skacze, gdzie jest wiele przełamań. To wszystko spowodowało, że jazda na maxa nie była możliwa.

Marzyłem o takim samochodzie od wielu lat i nie chciałbym go szybko rozbić, dlatego odpuszczałem w wielu miejscach, żeby nie poczuć w sobie młodzieńczej fantazji i nie wypakować na jednym z zakrętów.

Teraz muszę przygotować się do Sopotu, gdzie zacznę prawdziwa rywalizację. Amorki poszły do Niemiec, żeby na Sopot zostały poprawnie ustawione. Od kolejnych zawodów musi już być OK z samochodem i zostanie już tylko Olek, który będzie musiał popracować nad sobą.

Daje sobie 2 lata na naukę jazdy tym samochodem i na wygrywanie nim w generalce. Teraz długa nauka przede mną, którą na pewno wykorzystam w przyszłości.

Dziękuję mojemu sponsorowi firmie Sonax, który jest ze mną od wielu lat. Podziękowania również dla kibiców za wspaniały doping oraz dla zespołu www.wyscigigorskie.pl, który przygotowuje wspaniałe relacje z zawodów.

 

Piotr Oleksyk – jechać swoje

Moje Renault Clio, po długiej walce z defektem skrzyni, nie przespanymi nocami w garażu chyba się w końcu sprawiło, no i kierowca też dał rade. Wreszcie wszystko zagrało i mogłem bez problemów ukończyć obie rundy w Cisnej. Stara skrzynia poszła na śmietnik i teraz mam nowiutką, przygotowaną do szybkiej jazdy.

Ogrom pracy przed zawodami miał mój mechanik Robert z Tiger Rally Team, któremu ogromnie dziękuję za pomoc i trud włożony w przygotowanie samochodu. Teraz wiem, jaką ciężką pracę trzeba włożyć żeby samochód grał na 100%. Jak nie ma problemów technicznych to można jechać swoje.

Dziękuję kibicom za wsparcie jakiego mi udzielili, a ja odpłaciłem się wspaniałą szybką jazdą. Teraz jak oglądam swoje przejazdy w Cisnej to nie wierzę, że takim samochodem można tak zasuwać. Dziękuję ekipie www.wyscigigorskie.pl i TEAM PROMOTION za obsługę medialną oraz moim sponsorom, którzy w ciężkich chwilach wspierają mnie: Czakram – oficjalny dystrybutor marki BRC samochodowych instalacji gazowych, Duda Motorsport, agencji reklamowej Elefant, Montex i chłopakom z Tiger Rally Team, którzy składają mój samochód, a także firmie Dolina Nidy oraz Intertynk Roberta Kosiby.

Do zobaczenia w Sopocie, gdzie najpierw jedziemy się poopalać, a później pościgać w nadmorskich warunkach.  

 

Kamil Baczyński – brakło skrzyni

Po Korczynie była wielka feta, a po Cisnej jestem nieco rozczarowany. Chciałem wygrać klasę i umocnić się na fotelu lidera w A-2000. Niestety to zadanie było bardzo trudne do zrealizowania. Sobota to moja ucieczka na zakręcie i rozbicie auta na barierze jak możecie to oglądać na onboardzie. Co więcej w niedzielę wszystko szło dobrze ale brakowało mi skrzyni biegów i moje Clio R3 nie mogło się napędzić na tyle, żebym wygrywał. Inni na partiach gdzie można było jechać pełnym gazem rozpędzali się do maksymalnych prędkości, a ja miałem po prostu odcięcie. Traciłem na całej trasie 5/6 sekund na podjeździe co w rywalizacji na tysięczne z innymi zawodnikami jest sporą stratą. Zapominam już o Cisnej i myślami jestem w Limanowej, gdzie rozegrany zostanie wspaniały wyścig na trasie o długości prawie 6 kilometrów. Rok temu mogliśmy ścigać się tam w zimowych warunkach a tym razem na samym początku wakacji widzimy się 10 i 11 lipca w Limanowej.

Dziękuję moim sponsorom: ZPM Tabor Dębica, JVC, Giga TV, Printab, Painpol oraz Defrost za wsparcie w startach GSMP 2010. Podziękowanie za obsługę auta dla 2BRally oraz wielkie podziękowania które należą się za medialne wsparcie Radiu Eska i portalowi www.wyscigigorskie.pl.

Dziękuję wszystkim kibicom za gorący doping i słowa uznania jakie usłyszałem w parku serwisowym kiedy do mnie przychodziliście. To zaszczyt mieć takich kibiców na trasie. Do zobaczenia w Limanowej.

 

Arek Siewierski – humor dopisuje

Jestem świetnie przygotowany do kolejnych rund. Mamy nowe przednie skrzydło, zespół spisał się na medal i zamontował do mojego forda nowy dyfuzor a ulepszony system KERS powinien spisać się na medal przy specyfice bieszczadzkiej trasy i dodać mi około 50 koni arabskich.

Mogę powiedzieć, że jestem spragniony szybkiej jazdy w zmiennych warunkach pogodowych jakie panują obecnie w Cisnej. Co tu dużo mówić humor dopisuje, jest świetna atmosfera, kolejne spotkanie z przyjaciółmi.

Dziękuję moim sponsorom, którzy wspierają moje starty: Broda System, MTD, www.polarab.com oraz firmie 3BStudio. Firmie TEAM PROMOTION za wspaniałą obsługę medialną jaką prowadzą. To są chłopaki, które znają się na wyścigach jak nikt inny.

Zapraszam kibiców do gorącego dopingu podczas całego weekendu w Cisnej. To dla was startujemy i jeździmy widowiskowo i szybko.

 

Michał Bochenek - Cisna ze zmienną pogodą

Pierwszy dzień wyścigu w Cisnej mogę podsumować jednym słowem - przyroda. Jak to w Bieszczadach, pogoda potrafi się zmieniać z minuty na minutę, a ja to przypłaciłem zajęciem drugiego miejsca w klasie. W niedzielę było już dużo lepiej. Wygrałem oba podjazdy i zajmowałem pierwsze miejsce w klasie. Niestety, dostałem karę 5 sekund od ZSS co finalnie uplasowało mnie na trzeciej pozycji. No cóż, tak to bywa w sporcie. Mnie mimo wszystko pozostaje satysfakcja, że to ja byłem szybszy!
Dziękuję za wsparcie mojemu głównemu sponsorowi Perła Browary Lubelskie oraz Glob - Cars Service i Rebel Forever, patronom medialnym sportkrosno.pl, Radio Eska, Radio Wawa.
Szczególne podziękowania dla mojego teamu i mechaników, którzy zadebiutowali w takiej roli na wyścigu górskim. Teraz jestem pewien, że w ciężkich chwilach poradzimy sobie, bo mogę na nich polegać.

Waldek Janecki – krótko ale skutecznie

Co tu dużo mówić. Sobotni start w Cisnej był dla mnie bardzo dobry. Pierwsze miejsce w HS-750 dało mi możliwość umocnienia się w swojej klasie na fotelu lidera. Szkoda, że miałem możliwość ścigania się tylko w sobotę, bo jak słyszałem, w niedzielę poświeciło słoneczko i była piękna pogoda, która na pewno pomogłaby mi w osiągnięciu jeszcze lepszych czasów.

Całe zawody przejechałem bez awarii i to mnie cieszy chyba najbardziej. Teraz przygotujemy się razem z moim fiacikiem na start w Sopocie już za miesiąc.

Dziękuję kibicom za wsparcie jakiego mi udzielają od początku sezonu. Ogromne podziękowania należą się portalowi www.wyscigigorskie.pl, który sprawuje patronat nad moimi startami i zajmuje się całą robota medialną. 

 

Mirek Pryga – Biegiem do mety

Zawody w Cisnej nie poszły dokładnie po mojej myśli. Chodzi przede wszystkim o sobotę… z resztą kto był ten wie o co mi chodzi :). Co do samych zawodów to były bardzo fajne i naprawdę trudne. Sobota to zmienna pogoda i moja mała wpadka. Niedogrzany tył i wypadnięcie z trasy 5m przed metą niestety nie pomogły w zdobyciu punktów. Co prawda zebrałem się szybko z maską mojego Clio żeby przeciąć fotocele ale sympatyczna pani z pomiaru czasu powiedziała, że tak nie wolno J

Niedziela była już dużo lepsza, 2 miejsce w klasie i 12 w generalce pokazuje, że co raz bardziej wjeżdżam się w auto oraz, że nie będę odpuszczał na następnych zawodach. Czasy były bardzo zbliżone do czasów Romka Barana więc czekam już na Sopot i gorącą atmosferę panującą na tych zawodach.

Serdeczne podziękowania naszym partnerom: „WMPS – Posadzki przemysłowe”, „TOI TOI POLSKA”, „LERG” Pustków, „MT NET”,
„MG PROJEKT”, „MEGA” Mariusz Szymaszek, „TABSOL”, „EDO”,
bar „CASABLANKA”, „Les-Gum Leszek Wydrzyński”.  Dzięki dla ekipy TEAM PROMOTION Studio, Power Media Sport i www.wyscigigorskie.pl za obsługę medialną.

Chciałem również podziękować właścicielom firmy WMPS Pawłowi i Sebastianowi za okazaną pomoc oraz doping podczas zawodów w Cisnej.

Pozdrawiam wszystkich kibiców i do zobaczenia w Sopocie podczas V i VI rundy GSMP.

 

Dariusz Łuczyński - poprawa o ponad 6 sekund!

Dariusz Łuczyński: Widząc, co ostatnio dzieje się w całej Polsce, gdzie codziennie zalewane są kolejne tereny przez wezbrane rzeki, jechaliśmy do Cisnej z pewnym niepokojem. Na szczęście pogoda praktycznie przez całe zawody utrzymała się. Co prawda małego psikusa sprawiła nam w sobotę podczas drugiego podjazdu wyścigowego, kiedy to nagle zaczęło dość mocno kropić. Deszcz rozpoczął się dosłownie kilka aut przede mną, i nie miałem już możliwości zmiany opon. Jazda po mokrym€na gołym slicku kilka razy podniosła mi ciśnienie... Było wesoło!

W klasie, w której byłem zgłoszony, tradycyjnie miałem kilku mocnych rywali w dobrze przygotowanych samochodach. Rywalizacja z nimi jest bardzo mobilizująca. Z ciekawości porównałem swoje czasy, jakie uzyskałem na tej samej trasie i tym samym samochodem w zeszłym roku i okazało się, że poprawiłem się o ponad 6 sekund! Dodatkowej mocy zapewne dodał mi mój nowy sponsor i jego mocno energetyczny napój  5 Power Energy Shot.

W Cisnej miałem kilka technicznych sytuacji, w których bez nieocenionej pomocy kilku bardzo życzliwych mi osób mógłbym sobie nie poradzić. Szczególne podziękowania pragnę złożyć Panu Prezesowi Citroena Opole za pomoc w powrocie całego zespołu do Opola. Wielkie podziękowania za ogromne zaangażowanie składam również moim serwisantom. Jeszcze raz dziękuję!

Mój start w Cisnej doszedł do skutku dzięki wsparciu, jakie otrzymuję od moich stałych i nowych sponsorów: producentowi 5 Power Energy Shot, Citroen Opole, Corotop oraz Decor Prest, a także moim patronom medialnym: redakcji Serwisu Sportów Samochodowych TopRally.pl, gazecie Auto-Moto Biznes, portalowi wyscigigorskie.pl i Radiu Eska Opole.

Teraz kilka tygodni przerwy, gdyż z powodu wyborów prezydenckich, wyścig w Limanowej planowany na 19 i 20 czerwca został przesunięty na lipiec. Będzie zatem trochę czasu na lepsze przygotowanie się do dalszej części sezonu. Dodatkowe informacje, zdjęcia i filmy sukcesywnie umieszczam na mojej stronie internetowej Europol Race Team, na którą serdecznie zapraszam. Strona www dostępna jest pod adresem www.europolteam.pl

Waldek Kluza – zadowolony z wyniku

Za nami kolejna eliminacja GSMP, zarówno ja jak i cały zespół jesteśmy bardzo zadowoleni ze startów i osiągniętych rezultatów.

Mam świadomość, że walka o podium mogłaby być trudniejsza, gdyby nie problemy techniczne kilu rywali. Z powodu braku odpowiedniego budżetu mój samochód nie jest jeszcze w pełni N-grupowy, dlatego w tym sezonie startujemy w grupie OPEN, dlatego tym bardziej cieszy podwójne podium.

Dla mnie jako nadal debiutanta, jest to ogromna motywacja na dalszą część sezonu.

Podziękowania dla sponsorów: PROFIAUTO, MONROE, TRW, GATES, Sprzedamgo, ACV, Xpoint.

Chciałbym również podziękować za wsparcie rodzinie, przyjaciołom i kibicom oraz całemu zespołowi za wkład pracy włożony w przygotowanie i obsługę samochodu.

Przed nami pracowity miesiąc przygotowań do kolejnej rundy, by tym razem wykorzystać jeszcze lepiej potencjał drzemiący w samochodzie.

Do zobaczenia na kolejnej rundzie w Sopocie! Mam nadzieję, że ponownie i tym razem miło Was zaskoczę.

 

Opolskie Racing – Kozłowski wygrywa

Zawodnicy Automobilklubu Opolskiego świetnie spisali się na Bieszczadzkiej Tarsie wyścigu górskiego osiągając czołowe lokaty. Najszybszym zawodnikiem okazał się Paweł Dytko w seryjnym Mitsubishi Lancerze Evo X wygrywając sobotnia rundę w klasyfikacji generalne. Tuż za nim uplasował się na 4 pozycji Andrzej Badora w Lancerze Open+2000, mocno naciskając Dytkę, a w niedzielę wyprzedzając go w generalce. Opolskie Racing Team pod nieobecność Krzyśka Siwka, który ucierpiał w powodzi reprezentował Marcin Kozłowski, a towarzyszył mu Dariusz Łuczyński w A-2000.

Marcin Kozłowski – ostra rywalizacja

Weekend w Cisnej był dla mnie bardzo ciekawy. Udało się wygrać klasę HS/J-2000, co umocniło mnie na pozycji lidera. Trzecie miejsce w grupie wszystkich historyków też bardzo cieszy, bo stawka robi się bardzo mocna. Subaru Legacy, jest poza moim zasięgiem a Piotrek Oleksyk jest naprawdę szybki. Trochę też widać różnicę wieku samochodów, ale to nie miejsce na narzekanie, bo naprawdę robiłem wszystko żeby było bardzo szybko.

Gratuluje Pawłowi Dytko zwycięstwa w sobotę, Andrzejowi Badorze wysokiego 4 miejsca i darkowi Łuczyńskiemu. Szkoda, że nie było z nami Krzyśka Siwka ale powódź i ewakuacja jego rodzinnej miejscowości przeszkodziła mu w starcie. Szkoda, że tego faktu nie docenił ZSS rund w Cisnej, który jakby zignorował losowy wypadek naszego kolegi i zachował się naprawdę na niskim poziomie. To przykre, że wypadek zalania powodzią nie był na tyle mocnym, żeby przyjąć nasze odwołanie o zmianę zespołowego kolegi.

Dziękujemy Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Opolskiego za wsparcie naszych startów i firmie TEAM PROMOTION za obsługę medialną.

Teraz kolejne zawody już na początku wakacji w nadmorskim kurorcie Sopotu.

 

Tarnów Racing Team

Podczas rozegranych w ubiegłą sobotę i niedzielę : 3 i 4 Rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski bardzo dobre wyniki uzyskali zawodnicy Auto Moto Klub Tarnowskiego.

Reprezentanci nowo utworzonego zespołu pn. „TARNÓW RACING TEAM” ( na zdjęciu od lewej ) uzyskali:

Marcin Kózka (BMW 325i) 2 miejsce Grupa HS/J ( za 2 rundy)  1 miejsce Klasa HS/J-2500

Krzysztof Steinhof (Citroen Saxo) 2 miejsce Klasa A-1600

Piotr Oleksyk (Renault Clio)  1 miejsce Klasa HS/Z-2000 ( za 2 rundy)  2 miejsce Grupa HS/Z ( za 2 rundy)

Zbigniew Kotarba (Manager Tarnów Racing Team) 2 miejsce w Klasyfikacji Zespółów Sponsorskich (za 2 rundy)

 Radosław Pogan (Renault Clio) 1 miejsce Klasa A-2000 (za 2 rundy)

 Adam Garbacz  (VW Golf)  2 miejsce Klasa HS/J-2000 (za 2 rundy)   2 miejsce Grupa HS/J (za 2 rundy )

 Barwy Tarnowa reprezentowali także Waldemar Janecki (Fiat 126)  1 miejsce Klasa HS/J-750 oraz  Konrad Kras (Fiat SC) 2 miejsce Klasa A-1150.

Zawody rozegrane na malowniczej trasie koło Cisnej w Bieszczadach obserwowały rzesze kibiców z całego kraju.

Roman Baran – cel uzyskany

Tak jak zakładałem przed wyścigiem udało mi się wyprzedzić wiele samochodów cztero napędowych. To dla mnie ogromny sukces za kierownicą ośki. Być w pierwszej dziesiątce na 9 miejscu przy 19 samochodach napędzanych na cztery koła to naprawdę dobry wynik. Jestem bardzo zadowolony, bo oprócz wyniku w generalce dojechałem jako 1 w ośce wyprzedzając Mirka Prygę.

Sobota i Niedziela były bardzo męczące. W pierwszy dzień wyniszczyły nas wypadki na trasie, które przeciągnęły zawody. Niedziela to atak słońca i wysokiej temperatury. Ale jak to bywa w przyrodzie raz jest mokro a raz sucho i trzeba umieć się w tym wszystkim odnaleźć.

Jestem jak na razie liderem w Open-2000 i chciałbym utrzymać ten wynik do końca sezonu.

Teraz miesięczna przerwa i widzimy się 4 lipca na wakacyjnych rundach w Sopocie.

Podziękowania dla moich sponsorów bez których nie udałoby mi się być w tym miejscu w którym jestem w tym sezonie. Szik – części samochodowe,  Grupa Handlopex, Matador, opona.pl, Bendiks Rzeszów, Korporacja VIP – producent okien i drzwi, Carrera sport, NPT Kopacz, B3Studio, firmie Placard, duże słowa uznania także dla moich patronów medialnych: gazety Nowiny – gazeta codzienna, Radia  Via 103,8 i portalu www.wyscigigorskie.pl, który dba o całą oprawę medialną moich startów.

 

Mariusz Stec - wygrałem dzięki mechanikom

To był jeden z najtrudniejszych dla mnie weekendów. Jechałem do Cisnej z ogromną radością i wielkimi nadziejami. Miałem rewelacyjnie przygotowany, całkiem nowy samochód. No i stało się to, czego wszyscy w tym sporcie obawiają się najbardziej. W sobotę udało mi się tylko raz podjechać pod górę i dopadła nas awaria techniczna. Na tyle poważna, że nie było mowy żebyśmy mogli jeszcze w tym dniu wystartować. Byłem naprawdę załamany. Na szczęście dla mnie rundę wygrał Paweł Dytko który jeździ samochodem grupy N, a dla którego dodatkowo był to pierwszy wyścig. Wiadomo więc było, że nikt za bardzo punktowo mi nie odskoczył.

Mam dużo szczęścia, - mówił Mariusz, że w moim otoczeniu znajdują się fachowcy tak wysokiej klasy. W ciągu kilkunastu godzin zrobili ogromną robotę. I to dzięki nim mogłem wystartować w niedzielę. Jak każdy kierowca lubię wygrywać, ale tym razem zwycięstwo w 4 rundzie dedykuję moim mechanikom – bez nich weekend spędziłbym w domu

Michał Sowa

W sobotę wydawało się, że nie będzie to udany weekend dla naszego zespołu, ale dzięki ogromnej mobilizacji wciąż jesteśmy liderami w klasyfikacji generalnej. – mówił Michał – Dla mnie każdy wyścig to debiut, bo dopiero zaczynam swoją motorową przygodę. Na szczęście mam rewelacyjnego nauczyciela i świetne zaplecze techniczne. Cieszę się więc, że po raz kolejny stanąłem na podium.

 

Paweł Dytko – sukces w N-ce

Podwójne zwycięstwo w grupie N i dodatkowa wygrana w generalce w sobotę bardzo poprawiły mi humor i było to dla mnie spore zaskoczenie. W sobotę od startu ruszyliśmy ostro a do mojego sukcesu w generalce pewnie też przyczyniły się problemy rywali a także zmienne warunki, które akurat bardzo mi odpowiadały. W niedzielę było już więcej słońca i zgodnie z przewidywaniami mocniejsze samochody z grupy Open były zdecydowanie szybsze a my koncentrowaliśmy się już tylko na N-ce.

Wielkie podziękowania dla Grześka Dudy za okazaną nam pomoc, dzięki. Teraz mamy półtora miesiąca przerwy i w tym czasie musimy zdecydować czy będziemy kontynuować starty w GSMP. Następne zawody w Sopocie, ale to punkty zdobyte w Cisnej dają mi spore szanse na walkę w dalszej części sezonu.

2010-05-24


typowanie online wyniki online
Kalendarz Imprez

Kalendarz imprez na rok 2012
I i II runda Korczyna 18-20 maja 2012
III i IV runda Jahodna (SK) 8-10 czerwca
V i VI runda Limanowa 22-24 czerwca
VII i VIII runda Sopot 6-8 lipca
IX i X runda Sienna 20-22 lipca
XI i XII runda Banovce (SK) 3-5 sierpnia
XIII i XIV runda Załuż 14-16 września

Reklama
dytko



kamery


marek gładysz


Losowa Fotka
losowa fotka

Klasyfikacja Zawodników
A

1.   Papamichalis Andrzej - 185
2.   Żerebecki Tomasz - 112
3.   Azzini Oscar - 102
4.   Duda Grzegorz - 90
5.   Bochenek Michał - 76
6.   Wójtowicz Ewa - 74
7.   Stefanicki Paweł - 62
8.   Gieral Wojciech - 53
9.   Łata Damian - 35
10.   Musz Grzegorz  - 20
Generalna

1.   Stec Mariusz  - 160
2.   Michałowski Aleksander - 139
3.   Szepieniec Andrzej - 100
4.   Kluza Waldemar - 84
5.   Mikołajczyk Tomasz - 70
6.   Dul Grzegorz - 66
7.   Bełtowski Marcin - 57
9.   Gładysz Marcin - 49
8.   Grześiński Rafał - 49
10.   Sowa Michał - 44
HS/H-1

1.   Siewierski Arkadiusz - 115
2.   Zaleski Christian - 40
2.   Zaleski Piotr - 35
HS/I

1.   Hoffman Paweł - 160
2.   Bielecki Arkadiusz - 60
3.   Czapka Marian - 40
3.   Zaleski Piotr - 40
HS/J

1.   Handl Jacek - 170
2.   Karaś Bartłomiej - 104
3.   Tadla Konrad - 81
4.   Wozowicz Grzegorz - 70
4.   Wróbel Andrzej - 70
6.   Ciupczyk Dariusz - 54
7.   Zalega Jakub - 52
8.   Piechota Filip - 40
9.   Gilli Angelo - 31
10.   Janczy Piotr - 30
10.   Michalski Maciej - 30
HS/JR

1.   Szewczyk Tomasz - 20
HS/Z

1.   Koczeski Wojciech - 180
2.   Gołębiewski Jerzy - 145
3.   Pawlak Robert - 107
4.   Borczyk Arkadiusz - 84
5.   Głos Bartłomiej - 70
6.   Pawlak Marek - 67
7.   Armatowski Dariusz - 64
8.   Fliśnik Tomasz - 59
9.   Matusiak Błażej - 34
10.   Garbacz Adam - 17
Klasyfikacja Sponsorska

1.   Bełtowski Motorsport - 6
2.    Katrex Karolina Autosport - 1
N

1.   Kluza Waldemar - 182
2.   Dul Grzegorz - 134
3.   Michał Sowa - 101
4.   Grześiński Rafał - 72
5.   Bełtowski Wojciech - 69
6.   Matuszyk Michał - 59
7.   Cichocki Marcin - 49
8.   Bożyk Bogdan - 40
9.   Lipski Andrzej - 37
10.   Sanecki Paweł - 35
OPEN

1.   Stec Mariusz  - 160
2.   Michałowski Aleksander - 142
3.   Szepieniec Andrzej - 108
4.   Gładysz Marcin - 92
5.   Mikołajczyk Tomasz - 78
6.   Bełtowski Marcin - 76
7.   Baran Roman - 56
8.   Ostrowski Piotr - 43
9.   Soja Piotr - 36
10.   Azzini Sergio - 30
10.   Kózka Marcin - 30


Następny Wyścig

10-11 września 2011

I i II runda GSMP Korczyna 18-20 maja 2012




Reklamy

 

Umieść tu swoją reklamę  !!!!!

 

 





 
Od 27.08.2009 odwiedziło nas:4799015
Goście online:6
 
Start  |  Mapa Serwisu  |  Kontakt
Nasza stara strona www
Wszystkie Prawa Zastrzeżone
Created by WEBSONAL