W bardzo trudnych deszczowych warunkach zawodnicy startujący w II rundzie GSMP Korczyna kończyli drugi podjazd wyścigowy. Najszybszym okazał się debiutujący w GSMP Waldemar Kluza w Mitsubishi Lancerze Open+2000, wykręcając najlepszy czas 2 podjazdu przeprowadzonego w strugach deszczu. Tuż przed startem ścisłej czołówki nad Korczyną zabłysnęły pioruny i rozpoczęło się regularne gradobicie, które ustawiło klasyfikację niedzielnych zawodów.
Pierwszy podjazd to zwycięstwo Mariusza Steca z Motoricus Motorsport i zarazem rekord trasy 1.58.665. Drugim czasem pochwalił się Aleksander Michałowski w Różowej Panterze wykręcając 2.03.920, natomiast trzeci z trzecim czasem do mety dojechał Grzegorz Duda.
Przed drugim podjazdem wyścigowym nastąpiła konsternacja w związku z warunkami atmosferycznymi panującymi na trasie. Deszczowe chmury oraz lekkie opady deszczu w górnej partii przekonały sędziów do wydania komunikatu o obowiązkowym stosowaniu opon deszczowych.
Waldek Kluza król deszczu po 2 podjeździe mógł szczycić się najlepszym czasem podjazdu 2.19.875, który zagwarantował mu zwycięstwo. Drugi uplasował się Mariusz Stec a trzeci Tomasz Mikołajczyk. Obaj ci zawodnicy narzekali po podjeździe na brak widoczności podczas ich drugiego przejazdu wyścigowego.
Zapraszamy do działu RELACJE aby prześledzić wszystko co się działo w sobotę i niedzielę na trasie w Korczynie.
Waldemar Kluza:
Bardzo się cieszę ze zwycięstwa. Muszę powiedzieć, że czekałem na deszcz i udało się. Czas 2.19 to niezły wynik a mojego zwycięstwa już w ogóle w debiucie w GSMP się nie spodziewałem. Tak skomentował niedzielny występ Krakowski kierowca.
Mariusz Stec:
Wystartowałem już w sporym deszczu, problemem nie była przyczepność ale to, że już na drugim zakręcie miałem zaparowaną całą szybę i nic nie widziałem. Całą trasę przejechałem prawie na ślepo starając się wbić w drogę.
Tomasz Mikołajczyk:
Górna partia drugiego podjazdu wyścigowego to była całkowita loteria. Brak widoczności, mocny deszcz i mgła sprawiły, że musieliśmy mocno zwolnić. Całe szczęście jestem na mecie i to na 3 pozycji, co daje duże szanse na walkę w generalce, po nieudanych sobotnich zawodach, gdzie nie zdobyłem moim Ultraleggerem punktów.
Rywalizację w ośce podczas II rundy w Korczynie wygrał Roman Baran poprawiając swój wynik z soboty. Na drugim miejscu dojechał Szymon Piękoś a trzeci zameldował się Kamil Baczyński w Renault Clio R3.
Grupę samochodów historycznych jak przystało na Mistrza Polski wygrał Marcin Kozłowski z Opolskie Racing Team zostawiając za sobą Arkadiusza Borczyka i Bartłomieja Głosa.
Jedyna kobieta w stawce Ewa Wójtowicz została sklasyfikowana na 25 miejscu.
PUNKTACJA GSMP
1. Stec 35, 2. Kluza 28, 3. Dul 21, 4. Duda 20, Michałowski 20, 6. Mikołajczyk 12, 7. Kozłowski 6, Sowa 6, 9. Baran 5, 10. Pryga 4, Piękoś 4.
Klasyfikacja generalna II rundy
Wyniki drugiego podjazdu wyścigowego
Wyniki pierwszego podjazdu wyścigowego
Lista startowa - podjazdy wyścigowe
Lista startowa - podjazd treningowy
Fot. Dominik Ziobro Toprally.pl