Wyścig w Siennej należy do tych najbardziej lubianych przez zawodników i cieszących się sporą popularnością wśród kibiców. Tym razem na starcie wyścigu stanie ponad pięćdziesięciu „górali”, bo tak już przyjęło się nazywać zawodników startujących w cyklu Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Do rywalizacji zgłosił się również Dariusz Łuczyński, który za kierownicą Citroena Xsary, przygotowanego w specyfikacji dla klasy A-2000, będzie walczył o kolejne cenne punkty.
Dariusz Łuczyński: Niespełna trzykilometrowa trasa wyścigu w Siennej, to od samego startu skondensowana mieszanka szybkich łuków i prostych, aż po kręte i ostre podjazdy w końcowej partii wyścigu. Na tej krótkiej trasie, z 22 zakrętami, każdy najmniejszy błąd to relatywnie duża strata, która skutkuje mocnym spadkiem w klasyfikacji generalnej na koniec dnia. Dlatego też kluczem do sukcesu jest pełne skupienie i perfekcyjny tor jazdy.
Mocno uzbrojona konkurencja w mojej klasie jest poza zasięgiem możliwości mojej leciwej już Xsary. Jadę do Siennej z nastawieniem walki sam ze sobą, czyli poprawy mojego własnego rekordu czasu tej trasy. Każde zebrane tutaj dodatkowe doświadczenie będzie procentować na przyszłość.
Zapraszam wszystkich kibiców 21-22 sierpnia na trasę z Siennej na Przełęcz Puchaczówka, bo emocji i dobrej zabawy szczególnie koło zajazdu Puchaczówka :) napewno nie zabraknie.
Mój start w Siennej doszedł do skutku dzięki wsparciu, jakie otrzymuję od moich sponsorów: producentowi 5 Power Energy Shot, Pentosin - producentowi oryginalnych olejów do dwusprzęgłowych skrzyń biegów, Citroen Opole, a także moim patronom medialnym: redakcji Serwisu Sportów Samochodowych TopRally.pl, gazecie Auto-Moto Biznes, portalowi wyscigigorskie.pl i Radiu Eska Opole.
Dodatkowe informacje, zdjęcia i filmy sukcesywnie umieszczam na mojej stronie internetowej pod adresem www.europolteam.pl na którą serdecznie zapraszam.
Aleksander Michałowski – dodatkowa energia Różowej PanteryOd ostatnich zawodów w Banovcach samochód przeszedł małą rekonstrukcję a właściwie jego serce dostało dodatkowe środki energetyczne i jest znacznie mocniejsze. W Siennej liczy się moc auta bo trasa nie jest trudna ale za to ma bardzo zmiksowaną konfigurację. Na dole jest szybko i trzeba mocno zacisnąć zęby i trzymać się kierownicy. Góra za to jest bardzo techniczna i tu liczy się kunszt zawodnika. Może podczas tych zawodów uda mi się przełamać passę 5-tych miejsc i powtórzę wynik z Sopotu. Jestem bardzo ciekawy tej rywalizacji na Dolnym Śląsku bo sezon zbliża się ku końcowi a zawody w Siennej zawsze dostarczały dużą dawkę adrenaliny. Tu wszyscy mają takie samo założenie dotrzeć do mety jak najwyżej. Życzę powodzenia na trasie zawodnikom a organizatorom sprawnego przeprowadzenia zawodów. Dziękuję moim sponsorom, którzy wspierają moje starty. Kibiców zapraszam na trasę wyścigu w sobotę już od 10.30, a tych którzy nie będą mogli się pojawić zapraszam na portal www.wyscigigorskie.pl, który jest moim patronem medialnym w sezonie 2010. Do zobaczenia w najbliższy weekend.
Szymon Piękoś:
Mamy nadzieję, że pechowy okres w startach jest już za nami, na co wskazywać mogą wyniki podczas dwóch ostatnich wyścigów w Limanowej oraz w Banovcach na Słowacji.
Przyczyną wcześniejszych niepowodzeń były defekty dwóch silników. Na wyścig w Limanowej przygotowaliśmy nowy, mocny oraz jak się okazało niezawodny silnik, dzięki temu udało nam się (mimo dużej konkurencji) wywalczyć pierwsze miejsce w klasie A-2000.
Kolejnym wyścigiem, w którym braliśmy udział były Mistrzostwa Europy Centralnej w Banovcach na Słowacji. Wyścig zakończył się dla nas sukcesem, gdyż poza zajęciem pierwszego miejsca w klasie A-2000, poprawiłem swój wynik życiowy na tej trasie, a także wysunąłem się na prowadzenie w klasyfikacji całego sezonu Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski.
Do końca sezonu pozostały dwa wyścigi. Najbliższy odbędzie się na dobrze mi znanej a także lubianej przeze mnie trasie w Siennej koło Kłodzka. Samochód jest dobrze przygotowany, więc liczymy na powtórzenie wyników z ostatnich wyścigów.
Nasze starty wspierają firmy: Nice, Krośnieńskie Przedsiębiorstwo Budowlane, CellFast, Drukarnia Com-Druk oraz Restauracja Jaś Wędrowniczek, którym serdecznie dziękujemy za pomoc i bardzo cieszymy się, że mogliśmy ich godnie reprezentować.
Marcin Bełtowski:
Sienna jest najlepiej znaną mi trasą wyścigu górskiego w całym kalendarzu GSMP. To właśnie na tej trasie miałem okazję startować w 2008 i 2009 roku. To bardzo trudny odcinek bardzo szybki, rajdowy. Pierwsza część jest na przełamanie. Trzeba ją przejechać naprawdę szybko i nie odpuszczać. Góra trasy jest typowym góralskim traktem z nawrotami, przełamaniami i wieloma ciekawymi malowniczo położonymi zakrętami. Słyszałem, że na drodze położony został nowy asfalt więc tylko można się cieszyć bo przyczepność będzie dużo lepsza niż w poprzednich latach, kiedy jeździliśmy na mocno połatanej drodze. Udało się nam wprowadzić niezbędne poprawki do ustawienia mojego potworka i mam nadzieję, że będzie tylko coraz lepiej i szybciej. Są duże szanse na zdobycie tytułu, ale to jeszcze odległa perspektywa. Trzeba dojechać wszystkie wyścigi do końca sezonu i wtedy będziemy liczyć punkty. Ważna jest walka i przebijanie się w klasyfikacji w przodu. Rywale nie próżnują i na pewno będą chcieli pojechać szybko. Mariusz Stec i Paweł Dytko to najgroźniejsza konkurencja, a rywalizacja z nimi to ogromna przyjemność. Zapraszam na nasz portal internetowy www.beltowski.pl, gdzie umieszczamy aktualne zdjęcia i filmy oraz najnowsze informacje o naszym zespole. Partnerami zespołu, którzy wspierają nasze starty są firmy EKO Standard, Franco Ferruzi i Volkswagen Audi Subaru Bełtowski.
Wojciech Bełtowski:
Jedziemy w ten weekend do Siennej pościgać się w XI i XII rundzie Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Nie wiemy jak będzie wyglądała pogoda ale liczymy na słońce, które pomoże nam w jeździe a kibicom w oglądaniu tego widowiska. Mamy dobre nastawienie przed zawodami bo jesteśmy głodni jazdy. Trasa jest krótka bo nie niecałe 3 kilometry, nie jest szybka ale za to bardzo techniczna i wymagająca dla zawodnika. Rok temu miałem okazje ścigać się w Siennej po raz pierwszy i z przyjemnością powracam w tym sezonie. Będziemy walczyć od pierwszego podjazdu bo trzeba dojechać do mety obu rund. Jesteśmy jako zespół w bardzo ciekawej sytuacji przed 4 rundami do końca sezonu więc trzeba popracować nad wynikiem. Życzę chłopakom powodzenia i świetnej zabawy w rywalizacji na trasie.
Patronami naszego zespołu są firmy EKOstandard, Franco Feruzzi i Volkswagen Audi Subaru Bełtowski, którym dziękuję za zaangażowanie w nasz wyścigowy projekt. Zapraszam wszystkich na stronę internetową www.beltowski.pl, gdzie znajdziecie zdjęcia, filmy i nasze komunikaty prasowe. Do zobaczenia na trasie wyścigu.
Bogdan Bożyk:
Tym razem wsiadam do Skody Fabii WRC. Wreszcie udało się zamontować części, które do nas dotarły i będziemy mogli zażyć trochę fun-u za kierownicą tej kosmicznej maszyny. To kolejne doświadczenie jakie będę zdobywał na nowej dla siebie trasie i w zasadzie w nowym samochodzie. Myślę, że weekend w Siennej dostarczy mi wiele pozytywnych wrażeń zarówno z jazdy jak i ze spotkania z przyjaciółmi z GSMP. Jestem optymistą co do swojego startu, a kręta droga i dużo przegięć w zakrętach przy aktywnych dyfrach mojej Fabii powinna dobrze skleić i zapewnić niezłą zabawę. Fabia WRC jest jak prom kosmiczny nafaszerowana elektroniką a człowiek jest tylko jak wkładka pomiędzy fotelem a kierownicą. Chciałem podziękować naszym partnerom, którzy wspierają nasze starty: firmie EKOstandard, Franco Ferruzi i Volkswagen Audi Subaru Bełtowski. Zapraszamy na stronę www.beltowski.pl, gdzie znajdziecie zdjęcia z wyścigów oraz najnowsze filmy ekipy z pod znaku Subaru.
Andrzej Lipski:
Po raz kolejny stajemy na start jako drużyna i powalczymy o kolejne punkty w rywalizacji zespołowej. Ja pojadę lajtowo i dla przyjemności, a młodsi zawodnicy jak Marcin czy Bogdan będą ścigać się o wysokie miejsca. Wojtek Bełtowski na pewno też ma ochotę zająć dobre miejsce i powalczy ze mną w N+2000. Sienna to fajny wyścig i chciałbym żeby dopisała nam pogoda, która przyciągnie wielu kibiców na swoją trasę. Trasa o długości 2770 m jest trudna i szybka i dopiero w sobotę podczas podjazdów wyścigowych zobaczymy jaki wynik uda się wykręcić, bo dzisiaj trudno jest cokolwiek wyrokować. Osobiście liczę na lepszy wynik niż rok temu i na poprawę czasów. To wszystko może być osiągnięte dzięki świetnie przygotowanym przez Bełtowski Motorsport samochodom. Życzę sportowej rywalizacji wszystkim zawodnikom podczas GSMP Sienna 2010.
Mirek Pryga: Właśnie wybieramy się do Siennej na kolejne rundy GSMP. Nasi koledzy ze Słowacji troche namieszali nam w punktacji i trzeba ostro wziąć się za jazdę żeby na koniec sezonu stanąć na podium. Nastroje po Słowacji są bardzo dobre, bo cały czas pamiętamy tamtą atmosferę, chcemy więc wszyscy zabrać ten nastrój na kolejną eliminację i bawić się jazdą aż do niedzielnego popołudnia.
Jak zwykle pozdrawiamy wszystkich fanów wyścigów oraz składamy wielkie podziękowania dla firm które wspierają nas w tym zbliżającym się już ku końcowi sezonie: „WMPS – Posadzki przemysłowe”, „TOI TOI POLSKA”, „LERG” Pustków, „MT NET”, „MG PROJEKT”, „MEGA” Mariusz Szymaszek, „TABSOL”, „EDO”,
bar „CASABLANKA”, „Les-Gum Leszek Wydrzyński”
Piotr Oleksyk – powrót do Siennej
Do trasy w Siennej podchodzę z pewnego rodzaju sentymentem. To właśnie na tej trasie dwa lata temu rozpoczynałem swoją przygodę z wyścigami górskimi. Zaczęło się bardzo fajnie i tak mnie to wciągnęło, że teraz nie wyobrażam sobie sezonu bez ścigania się w górach. Sienna to wspaniała trasa na której warto się pokazać i powalczyć o najwyższe miejsca. Liczę na wysokie miejsce w generalce zawodów i dobre miejsce w ośce. Mam nadzieję, że organizatorzy rozpieszczą nas i będziemy mogli oglądać organizację na najwyższym europejskim poziomie. Moje starty możliwe są dzięki moim sponsorom, którym muszę podziękować za udaną połowę sezonu. Jeszcze 4 wyścigi przed nami i będziemy mogli świętować. Duże podziękowania należą się firmom Czakram, Tiger Rally Team a zwłaszcza mojemu mechanikowi Robertowi, firmie Intertynk, Agencji reklamowej Elefant ekipie Duda Motorsport firmom, OMT Serwis, Mytnik dystrybucja części oraz portalowi www.wyscigigorskie.pl za patronat jakim objął moje starty w sezonie 2010. Liczę na dobra pogodę podczas najbliższego weekendu w województwie dolnośląskim, liczna grupę kibiców i na dobre ściganie.
Grzegorz Duda – trzeba pojechać szybko
W tym roku zawody w Siennej będą dla mnie bardzo ważne. Muszę zdobyć cenne punkty w swojej klasie A+2000 i w generalce grupy A żeby myśleć o kolejnym tytule Mistrza Polski. Moje minimum na ten wyścig to 2 miejsce w grupie A. Jest tez coraz bardziej realna szansa na 3 miejsce w generalce cyklu GSMP bo trzech zawodników mieści się w 6 punktach. Sienna i Załuż pokażą kto zdobędzie to bardzo dobre 3 miejsce. Trasa w Siennej jest przyjemna i sympatyczna dla zawodników. W poprzednich latach udawało mi się dojeżdżać tu na wysokich pozycjach więc założenie jest proste, pojechać lepiej niż rok temu. Wraz ze wszystkimi zawodnikami liczymy na świetne przygotowanie trasy i na perfekcyjną organizację, do której zostaliśmy przyzwyczajeni w Limanowej i na Banovcach.
Bardzo chciałem podziękować swoim sponsorom: Czakram Jacka Okońskiego, Blachdom Jana Głuca, GRP Darka Pałacka, Mytnik Tomka i Piotra Mytników, a także firma Steinhof Pana Marka Steinhofa oraz Redruk i V-tech. Obsługą medialną zajmuje się ekipa TEAM PROMOTION, która prowadzi portal www.wyscigigorskie.pl, przygotowując relacje filmowe, oraz moje filmy z każdego startu w GSMP.
Czekam na kibiców, którzy będą nas dopingować. To w końcu dla nich startujemy podczas wszystkich rund GSMP.
Tradycyjnie już zespół Motoricus Motorsport reprezentować będzie w Siennej dwóch kierowców, poza Mariuszem pozycji lidera w klasyfikacji sponsorskiej bronić będzie Michał Sowa.
Wakacje są okresem bardzo pracowitym dla osób związanych z motor sportem. Zamiast wylegiwać się w słońcu na plaży, kierowcy prażą się w samochodach. Najbliższy weekend nie będzie inny. Ponownie bowiem na trasę wyjadą specjaliści od ścigania pod górę. Kolejne rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski odbędą się w Siennej. Rekord trasy należy do lidera klasyfikacji generalnej – Mariusza Steca z Motoricus Motorsport. Czy będzie walczył o pokonanie samego siebie?
Wyjątkowo udany debiut w Banovcach spowodował, że ponownie zobaczymy Monikę Luberadzką podczas 12 rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski.
„Już pierwszy podjazd wyścigowy na Słowacji spowodował, że złapałam górskiego bakcyla. I teraz nie mogę się doczekać kiedy będzie Sienna! A będzie na pewno bardzo ciekawie. Troszkę żałuję, że nie mogę wziąć udziału w obu rundach, ale jeszcze w tym roku jestem przede wszystkim kierowcą KIA Ceed Lotos Cup, a zawody się dublują. Jednak tak polubiłam wyścigi górskie, że zaraz po sobotnim ściganiu na torze w Słowacji wsiadam w samochód i pędzę do Siennej. Trasa jest bardzo ciekawa, ale przydałoby się szybsze auto, bo wydaje mi się, że w pierwszej partii podjazdu będę jechała wszystko co Ceed potrafi, z gazem wciśniętym w podłogę. Druga część to sporo technicznych zakrętów więc wierzę, że przyda się moje torowe doświadczenie. Mam również nadzieję, że pomagający mi w sporcie Mariusz Stec, podzieli się ze mną swoim doświadczeniem i przekaże kilka cennych uwag. Plany? Doświadczenie – o tym chyba mówi każdy debiutant :), ale też frajda. Choć nie będę ukrywać, że nie liczy się rywalizacja i fajnie byłoby zdobyć kolejny dzbanek do kolekcji. Bardzo mi też zależy na tym aby udało się poprawiać czasy z podjazdu na podjazd.”
Różowy Ceed ma coraz więcej kibiców, którzy doceniają ogromne zaangażowanie Moniki i wielokrotne poświęcenie dla ukochanego sportu. Ale cała ta motorowa przygoda nie byłaby możliwa bez tych, którzy ją wspierają: Taty, firmy Bre Leasing, Keratronik, Forch i Stec Motorsport.
Michał Matuszyk: Chyba nie wszyscy są zadowoleni z czterech odwołanych rund GSMP 2010.Myslę ,że nikomu z kibiców jak i nas zawodników nie jest to na rękę. Walka o tytuły nabrała pędu ,mało tego w każdej z klas po zawodach w Banovcach namieszało się w punktacji.
Wszystkim tym co poukładali sobie klocki odnośnie końca sezonu to właśnie się one rozpadły ,a walka staje się zacięta i pewnie mocno widowiskowa dla kibiców. Ciśnienie rośnie, kierowcy nie tylko muszą być szybsi od konkurencji, ale uważać żeby nie popełnić drobnego błędu, który można przypłacić spektakularną przegraną nie tylko zawodów, ale i tytułu mistrzowskiego w tym sezonie.
W mojej klasie jest też bojowo ,przegrywam jednym punktem z kolegą Piotrkiem .Walka więc trwa do ostatnich zawodów. Problem może się pojawić podobny jak na poprzednich zawodach dopiero w Załużu, gdzie to zawody połączono z zawodnikami ze Słowacji, którzy to zgłaszając się na nasze rundy dobijają punkty podnosząc rywalizację zarówno w grupach jak i w klasach.
Zawody w Siennej pokażą i przybliżą szanse na typowanie wyników GSMP 2010.
Zapraszam wszystkich Kibiców na doping zawodnikom do Siennej i zapewniam moc wrażeń przygotowanych przez Kierowców Górali !!!
Roman Baran – każdy ma szanse w Siennej
Górskie Samochodowe Mistrzostwa Polski zbliżają się do końca sezonu. Przed nami dwie bardzo ciekawe rundy, które już w najbliższy weekend zostaną rozegrane w Siennej. Ten wyścig powinien zbliżyć mnie do tytułu Mistrza Polski na tyle, żebym w Załużu mógł na spokojnie przejechać całe zawody. Wyścigi w Siennej będą bardzo wyrównane ze względu na dość krótką trasę, która nie wybacza błędów. To jest 2700 metrów maksymalnego skupienia. Początek bardzo szybki, przechodzący w zakręt Jani i Matuszyka, później prosta i bardzo techniczna sekcja zakrętów ciasnych i górskich. Podczas tego wyścigu zarówno ja jak i Teodor Kocur i Mirek Pryga, mamy szanse na wygraną. Na pewno różnice między naszymi samochodami, które są bardzo porównywalne, będą niewielkie. Liczę na to, że organizator doskonale widział jak należy organizować zawody na Słowacji i wziął to do siebie i podczas XI i XII rundy GSMP Sienna 2010 zobaczymy najlepiej można powiedzieć perfekcyjnie zorganizowane zawody tego sezonu.
Moje starty od początku sezonu wspierają: Szik – części samochodowe, Grupa Handlopex, Matador, opona.pl, Bendiks Rzeszów, Korporacja VIP – producent okien i drzwi, Carrera sport, NPT Kopacz, B3Studio, firma Placard, a także moi patroni medialni gazeta Nowiny – gazeta codzienna, Radio Via 103,8 i portal www.wyscigigorskie.pl, który dba o całą oprawę medialną moich startów.